Historia zamku na Słowacji

Lubię czasami posiedzieć przy komputerze i poszukać jakichś ciekawostek w Internecie. I właśnie tak przemierzając różne strony natrafiłam na blog podróżniczy. Jakiś chłopak opisywał jego zdaniem najciekawsze miejsca na ziemi, warte zobaczenia zabytki, ciekawe krajobrazy. Lubię podróże i właśnie planowałam jakiś wyjazd, więc z zaciekawieniem zaczęłam przeglądać bloga. Opisywał miejsca zarówno zupełnie bliskie jak i bardzo odległe. Mnie najbardziej spodobały się opisy Słowacji. Znalazło się tam kilka opisów słowackich zamków sporo miejsca zajęło opisanie zamku, który ma chyba najbardziej mrożącą krew w żyłach przeszłość. Muszę przyznać, że czytałam na blogu opis tej historii z wypiekami na twarzy. Kilka wieków temu na zamku żyła pierwsza w historii seryjna morderczyni Elżbieta Batory (o zgrozo krewna naszego króla). Razem ze swoim mężem, (kiedy jeszcze żył) wiele czasu poświęcali na znęcaniu się nad służbą i wieśniakami jedną z ich ulubionych form dręczenia i zabijania było oblewanie nagiej osoby wodą, kiedy na dworze panował mróz i w ten sposób tworzyli lodowe postacie, inną techniką było przywiązywanie wysmarowanej miodem osoby i wypuszczanie pszczół. Te niezwykle sadystyczne skłonności były jedynie początkiem morderczych upodobań Elżbiety. Po śmierci męża pewna szamanka powiedziała jej, że pozostanie młoda, jeśli będzie się kąpać w krwi dziewic, najlepiej małych dzieci, a że Elżbieta nie była już pierwszej młodości ta wiadomość bardzo ją ucieszyła, tym bardziej, że miała potwierdzenie słów szamanki. Mianowicie uderzyła w złości pewną służkę tak mocno, że jej krew poleciała na twarz Elżbiety. Wtedy to krew biedniej dziewczynki miała doprowadzić do wchłonięcia się zmarszczek. Tak zaczął się niezwykle krwawy proceder, który kosztował życie około pół tysiąca młodych dziewczyn. Elżbieta na zamku miała różne urządzenia, które pozwalały jej odebrać każdą kroplę krwi zabijanej dziewczynie. Nie wiadomo dokładnie, co stało się z tą sadystyczną władczynią. Za swoje okrucieństwa na pewno stanęła przed sądem i została skazana, najprawdopodobniej zamurowano ją w zamku.

Podobne teksty:

  1. Historia Warny
  2. Bannery reklamowe i ich historia
  3. Wózki widłowe – nieznana historia
  4. Fora warezowe
Posted on Kwiecień 8, 2010 at 13:07 by lofrek · Permalink
In: Turystyczne · Tagged with: , ,

Leave a Reply