Alkoholizm czy nie?
W wielu polskich domach pada oskarżenie o alkoholizm. Często jest elementem szerszej kłótni o to, że jedna ze stron związku w opinii tej drugiej pije za dużo. Ale za dużo, to znaczy ile?
Specjaliści nie są zgodni co do ilości, bo jest ona sprawą indywidualną. W zależności od masy ciała, płci, ale przede wszystkim stopnia uzależnienia jednak osoba wypija bez mrugnięcia okiem pół litra wódki, inna po jednym piwie czuje już wpływ alkoholu.
W ocenie, czy to już uzależnienie i alkoholizm ważniejsze są reakcje psychiczne. Czy alkohol służy do rozwiązywania problemów? Czy pije się, aby się zrelaksować? Czy picie ma miejsce w samotności? W sieci, na stronach społecznych kampanii przeciwdziałania chorobie alkoholowej, opublikowano specjalne kwestionariusze.
Odpowiedzi na zawarte w nich pytania ułatwią nam stwierdzenie, czy choroba alkoholowa jest naszym problemem i udziałem, czy też nie. Pomogą także określić, na jakim etapie uzależnienia jesteśmy. Podobną pomoc oferuje też każdy ośrodek terapii uzależnień.
Zgłaszać się do niego mogą nie tylko osoby podejrzewające się o uzależnienia, ale także rodziny. Jak wiadomo nie od dziś, choroba alkoholowa dotyka całej rodziny. Ważne jest więc, aby cała rodzina poddała się leczeniu, oraz aby żaden z jej członków nie zamykał w sobie powstających emocji.
Mogą one mieć negatywy wpływ na całe życie danej osoby, uniemożliwiając jej stworzenie udanego związku, założenie rodziny, lub też pchając ją samą w alkoholizm lub inne uzależnienia. Najlepiej poddać się terapii już w okresie młodości.
Podobne teksty:
In: Zdrowotne · Tagged with: Alkoholizm, alkoholizmu, leczenie, terapia
